Zmień miasto
Teatr Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

Pyza za wielką wodą

A.Górny, M. Klotzer

Pyza za wielką wodą

(Teatr Ludowy, Kraków)

Pyza za wielką wodą
Autor sztuki: A.Górny, M. Klotzer
Premiera: 2010-04-17
Reżyseria: Jerzy Fedorowicz
Scenografia: Elżbieta Krywsza
Obsada: Jan Nosal, Piotr Piecha, Jacek Joniec, Jacek Wojciechowski, Krzysztof Górecki, Martyna Malcharek
 

Opis spektaklu

Ulubiona bohaterka naszych najmłodszych widzów, Pyza Mazowiecka, powraca, żeby wyruszyć w swoją kolejną podróż. Podążając za zaproszeniem dzieci zwiedziła już całą Polskę. Teraz zaproszenie przyszło zza Oceanu. Wszak nie tylko nad Wisłą mieszkają polskie dzieci. Spakowawszy więc prezentów wiele wyrusza za Wielką Wodę do Ameryki, żeby zobaczyć nowe miejsca, spotkać nowych przyjaciół i poszukać polskich śladów na amerykańskiej ziemi, tak aby współczesna Polonia mogła być dumna z tych, którzy poprzedzili ich za Oceanem.

Będzie to barwna, roztańczona i rozśpiewana lekcja geografii (trasa będzie wiodła ze Wschodniego na Zachodnie Wybrzeże Ameryki i z powrotem…), historii i patriotyzmu.

Pewnego razu mazowiecka gospodyni zaczyniła ciasto na kluski, jedną z pyz zaczarował wiatr i ożyła. Krzepka Pyza ciekawa świata natychmiast wyruszyła w drogę. Przemierzyła całą Polskę i teraz czeka na zaproszenie, aby mogła odwiedzić nowe, ciekawe miejsca.

Otrzymuje list od dzieci Polonii amerykańskiej i natychmiast bez wahania wyrusza za Ocean.

Przed wyjazdem pakuje jeszcze tradycyjne prezenty i jedzie na lotnisko do podkrakowskich Balic. Tam spotyka Górala, który leci do swej ukochanej i dalej podróżują razem.

W Chicago Pyzę witają dzieci i jej „krewniak”, wuj Wincenty Kluska. Jednak utrudzona podróżą zasypia i we śnie widzi pierwszych polskich osadników, którzy ponad 400 lat temu przybyli do Ameryki. Po przebudzeniu sama wyrusza w drogę, aby poznać kraj tak gościnny dla jej rodaków. Przewodnikiem w tej podróży są dla niej „Listy z podróży do Ameryki” Henryka Sienkiewicza.

Podążając na zachód spotyka w pociągu dziwnych nieznajomych, okazuje się, że są to Indianie, którzy w przerwie w podróży zasiadają razem z Pyzą przy ognisku i opowiadają jej swoje legendy. Pyza przywołuje znaną polskim dzieciom postać Sat-Okha, legendarnego Indianina o polskich korzeniach. Jadąc dalej na zachód kolejowym szlakiem z okien pociągu podziwia światła Las Vegas i opiera się pokusie, której ulegli poszukiwaczy złota, bo koniecznie chce dojechać do Arden. Tam swoją farmę próbowała prowadzić kiedyś Helena Modrzejewska. Szczęśliwie jednak sielskie życie nie pochłonęło jej na tyle, żeby zrezygnowała ze sceny. Pyza rada by się utożsamić z wielką gwiazdą dwóch kontynentów, sama próbuje swoich sił na scenie. Pora jednak ruszać w dalszą drogę, tym razem środkiem lokomocji jest potężny truck, a towarzyszem podróży kierowca Zbyszek, podążający z niewiadomym ładunkiem aż do Meksyku.

W ten sposób Pyza dociera do założonego przed laty w Teksasie polskiego miasteczka Panna Maria. Wśród kowboi rozpoznaje Józka Gąsienicę, z którym rozstała się na lotnisku w Chicago. Razem zachodzą do saloonu, który zwabił Pyzę dochodzącymi stamtąd muzyką i śmiechami. Wesołą zabawę w saloonie, gdzie Pyza próbuje tańczyć polkę westernowską, a dziewczęta uczą się od niej krakowiaka, przerywa napad Pif-Pafa. Złośliwy kowboj chce farmerom zabrać krowy. W bijatyce, jaka się wywiązała Pyza podstępem pokonuje Pif-Pafa, oddając go w ręce szeryfa, który wydaje się mieć polskie korzenie, bo dumnie nosi nazwisko Bachledson. Wdzięczni farmerzy w dalszą drogę wyprawiają więc Pyzę wygodną limuzyną. Przez Alabamę i Missisipi Pyza dociera wreszcie do Nowego Jorku, gdzie chce obejrzeć Paradę Pułaskiego. W barwnym patriotycznie rozśpiewanym tłumie spotyka wuja Wincentego, który pomaga teraz zorganizować, tęskniącej już za Polską, Pyzie podróż powrotną do kraju. Pyza wsiada więc na żaglowiec i wyrusza w podróż przez Atlantyk. Jednak z pokładu porywa ją sztormowy wiatr i niesie hen daleko w głąb lądu. Z wysoka Pyza poznaje chatę, z której wyruszyła kiedyś w świat i prosząc aby wiatr opuścił ją nieco bezpiecznie ląduje w ramionach witających ją w domu dzieci.

Radości, tańcom i śpiewom oczywiście nie ma końca…



 
Komentarze i opiniedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

 
BLOK PROMOWANY
Weź udział w konkursie i poznaj moc jagód acai!Przetestuj nowe kosmetyki Ziaja polecane w pielęgnacji współcześnie wrażliwej skóry.
FB dlaMaturzysty.pl reklama