Zmień miasto
Teatr Logowanie / Rejestracja
Znajdujesz się w lokalnym wydaniu.

In Dreams Begin Responsibilities [zobowiązania rozpoczynają się w snach]

In Dreams Begin Responsibilities [zobowiązania rozpoczynają się w snach]

(Teatr im. J. Słowackiego, Kraków)

In Dreams Begin Responsibilities [zobowiązania rozpoczynają się w snach]
 

Opis spektaklu

Najnowszy spektakl Magdy Szpecht to instalacja oparta na opowiadaniu In Dreams Begin Responsibilities[zobowiązania rozpoczynają się w snach] Delmore’a Schwartza. Działanie rozpisane na czwórkę aktorów, muzyków i widzów swobodnie przemieszczających się w teatralnej przestrzeni.

W In dreams... 21-letni bohater opisuje sen, w którym siedzi w nowojorskim kinie. Okazuje się, że wyświetlany właśnie film to dokument ukazujący jego rodziców na randce na Coney Island. W trakcie oglądania filmu chłopak nie może się uspokoić, a następnie traci panowanie nad sobą w momencie, kiedy jego ojciec oświadcza się jego matce. Siła opowiadania Schwartza bierze się z gestu odwrócenia, którego autor używa, by opowiedzieć o relacji ze swoimi rodzicami. Obserwujemy ich zanim bohater przychodzi na świat – są jeszcze młodzi, niepokojąco bliscy, niewygodnie do niego podobni. Widzimy, jak marzą o miłości, która zmienia świat i jak boleśnie się rozczarowują. Schwartz zajmuje się czynnością wspominania, nakładania estetycznych filtrów na przeszłość – pokazuje, że naga pamięć nie istnieje. Odkrycie to, mocno zakorzenione w historii rozwijającego się wówczas fabularnego i dźwiękowego filmu, musiało budzić gorące emocje. Na przykład takie, które sprawiają, że będąc w kinie nagle wstajemy i krzyczymy do bohaterów filmu: “Nie róbcie tego! Oboje możecie jeszcze zmienić zdanie. Nic dobrego z tego nie wyniknie, tylko żal, nienawiść, awantury i dwoje dzieci o parszywych charakterach.”

Schwartz to jeden z tych zapomnianych autorów, których odkrywa się, czytając książki pisarzy lepiej zapamiętanych przez historię literatury. W swoich czasach uważany był za geniusza, mówiło się, że jest amerykańskim Audenem. Doceniał go Nabokov, Lou Reed uważał, że nie byłby Lou Reedem, gdyby nie Delmore Schwartz. Po debiucie w 1938 roku 21-letni Schwartz trafił na szczyt. Chwalono bezpretensjonalność jego tekstów, umiejętność opowiadania o miłości oraz minimalizm. Kultowe stało się tytułowe opowiadanie, zdaniem krytyki Schwartz nigdy później nie napisał nic lepszego. Umarł zapomniany 11 lipca 1966 roku.

Reżyseruje Magda Szpecht - jedna z najciekawszych i najodważniejszych reżyserek młodego pokolenia, jej Schubert. Romantyczna kompozycja na dwunastu wykonawców i kwartet smyczkowy został uznany przez międzynarodowe jury festiwalu Boska Komedia za najlepszy spektakl młodych twórców. W In dreams... bardzo ważną rolę pełni muzyka, która – podobnie jak w Schubercie - staje się jednym z bohaterów spektaklu.

 
Komentarze i opiniedodaj komentarz

Redakcja dlaStudenta.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego.

Brak komentarzy.

 
BLOK PROMOWANY
Energia pomarańczy w pielęgnacji ciałaWeź udział w konkursie i wygraj zestaw kosmetyków Ziaja z zawartością naturalnego masła pomarańczowego.
FB dlaMaturzysty.pl reklama